Tu się tobrze pisze

Strona główna » Posty oznaczone 'polskie drogi'

Archiwa tagu: polskie drogi

Tags

100 lat planowania antysemityzm architektura Argentyna Berlin Biała Podlaska Białoruś Białystok Biebrza Biedronka biogazownie Biłgoraj Boliwia Brazylia brzydota budżet obywatelski Bug buspasy Bułgaria Bychawa Carnaval Sztukmistrzów celebryci chamstwo Chełm Chile Chiny CSK Czechy Dania Decentralizacja deforestation demografia dobra zmiana Dolny Śląsk dresiarze drzewa edukacja Egipt ekologia emerytury energia estetyka faszyści filmy Francja galerie handlowe Gardzienice Gdańsk gospodarka Grecja GreenVelo GW górnictwo głupie helikoptery historia Holandia Hrubieszów imigracja Indie Indonezja Inne Brzmienia islam Japonia Jedzenie i picie kajaki Kambodża kamienie Kanada kapitalizm kapitał społeczny kapsle Katowice Kazimierz Dolny Kielce klimat KOD Korea kościół Kraków Kraśnik ksiądz poświęcił książki Kurpie lewactwo Litwa Londyn Lubelszczyzna Lublin Lubuskie Lwów Macierewicz mapy Marchew marihuana Mazowsze Mazury Małopolska media minimalizm Misiewicze Morawiecki muzyka myśliwi nacjonalizm Narew Natura 2000 Niemcy Noc Kultury Obłęd narodu polskiego Olsztyn ONR osobiste Ostrołęka Ostrów Maz. OZE Parki Narodowe parkowanie Paryż patriotyzm Pawłowicz Pieniny PIS PKB PKP podatki Podkarpacie Podlasie Polesie polityka Polska w budowie polskie drogi Powstanie warszawskie Poznań praca prawactwo PRL przyjazne państwo przyroda przyszłość Puszcza Biała Puszcza Białowieska Pułtusk płace Płock rasizm Razem regulacje rzek reklama religia rewolucja rodzinne rolnictwo Rosja rowery Roztocze rośliny Rumunia rzeki Rzeszów samowystarczalność seks Siedlce Skierbieszowski Park Krajobrazowy smog Sopot susza Syria Szczawnica Szczecin Szlak Jana III Sobieskiego sztuka Szwecja Szyszko Słowacja terroryzm TTIP Uber Uchodźcy UE UK Ukraina umiarkowanie Urugwaj USA Warmia Warszawa Wielkopolska Wieprz wieś Wilno Wisła woda Wrocław wykresy wypadki drogowe węgiel Węgry Włocławek zabytki Zakopane Zamość zieleń miejska ZUS Ład przestrzenny Łotwa Łódź łódzkie Śląsk śmieci świętokrzyskie źródła
Reklamy

Dlaczego zabiera się miasto kierowcom?

Badania prowadzone w 2009 roku na Uniwersytecie Toronto przez Matthew Turnera i na Uniwersytecie Pensylwanii przez Gilles Durantona, pokazały, że zwiększenie ilości pasów o 10% powodowało… zwiększenie ilości ruchu o 10%. Obie liczby szły zawsze łeb w łeb – każde poszerzenie ulic i zwiększenie ilości dostępnego miejsca powodowało analogiczny wzrost ilości pojazdów. z tutaj

Reklamy

Tramwaje Korwina

Janusz błysnął

i to nie jest jego ostanie słowo…

Janusz, a kto ci broni przesiąść się do autobusów, żebyś sobie „jechał wygodnie”?

Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego – jest metoda

Gróźnie zapowiadający się wypadek z udziałem pijanego kierowcy: rozpędzone audi wpadło na chodnik koło szkoły.

Po przebadaniu kierowcy alkomatem okazało się, że 35-latek miał 2,7 promila alkoholu. Dodatkowo – nie posiadał prawa jazdy. …

Nawet nie chcę myśleć, jak to się mogło skończyć, jakby dzisiaj msza się nie przedłużyła. (…) Jezu miłosierny, przecież tu byłaby prawdziwa masakra – powiedziała serwisowi sadeczanin.info mieszkanka Michalczowej. Zdaniem parafian, to właśnie dzięki wydłużonej mszy nikt nie ucierpiał w wypadku.

Dlatego w ramach poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego msze powinny trwać przynajmniej 3 godziny, a jak to nie pomoże to trzeba je przedłużyć do czterech.

Samochodoza

No dobra. Parę filmików obejrzałem. To się w pale nie mieści jakimi chamami potrafią być kierowcy. I w pale nie mieści się jak wielu ludzi uważa, że w tym nie ma nic złego. Nie ma nic złego w jeżdżeniu po chodnikach, w parkowaniu na ścieżkach rowerowych, trawnikach itp.

Tu jeszcze długo będzie najwyższa śmiertelność w wypadkach. Oj długo.

A co robi policja? Milicja zamiast zająć się przyczynami wypadków (np. zbyt szybka jazda) to promuje noszenie kamizelek, kaski dla rowerzystów i inne głupoty.

Komentarzyki.
Te o bmw nie są z tego filmu. To inny artysta, który mówił do nagrywającego „przyjebać ci cioto”. Ludzie myślą, że nie w tym problem, że burak jeździł po chodniku, ale w tym, że nagrywający zazdrości mu bmw.

Porażka drogowej polityki PiS

Ten fragment: … jedynymi działaniami rządu było wykupienie kampanii telewizyjnych spotów za 14 mln zł.

Ale te pieniądze poszły dla znajomego pana posła, który mu kiedyś pomógł i teraz nie ważne, że bez sensu, ale trzeba było się odwdzięczyć. Znajomy na firmę reklamową, kręci filmiki, musiał zarobić.

Zabił na pasach

„12-letni Rafał przechodził przez przejście dla pieszych. Uderzył go jadący z prędkością 74 km/h (dopuszczalna prędkość w tym miejscu to 50 km/h) ford mondeo. Chłopiec zginął”

Polska. Łamanie ograniczeń prędkości to norma. Przyzwolenie na jazdę powyżej 50km/h w mieście jest ogromne. Policja pilnuje miesięcznic. Od bardzo dawna nie widziałem kontroli prędkości w miastach…

Raport Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego – 66,75 proc. objętych pomiarem samochodów przekraczało dozwolone limity. Zdecydowanie najgorzej sytuacja wygląda na obszarach zabudowanych. Tylko co piąty z nas przestrzega tam przepisów. Co drugi przekracza dozwoloną prędkość o ponad 10 km/h. (dwujezdniowe ulice w stolicach województw: 80 proc. użytkowników przekracza na nich prędkość (w tym 48 proc. o ponad 10 km/h … przejścia dróg krajowych przez wsie i małe miasta: 80 proc. (49 proc. o ponad 10 km/h).

Komentarze czytelników:

– Co się tak sracie, gość nie zrobił tego celowo… To jest wypadek, a wypadki się zdarzają.
– dokładnie, każdemu może się przytrafić 5 sekund roztargnienia…
– Dla ciebie to pewnie i 30 za szybko…
– lewym pasem się jedzie, ale min. 70km/h w zabudowanym … Jeżeli mam zawalidrogę, wyprzedzam prawą stronę, wjeżdżam przed nos, depczę po heblach , a następnie zjeżdżam na prawy…
– Jeśli masz dziecko to naucz je przechodzić przez przejście.
– A że hamował po potrąceniu, może również świadczyć o wtargnięciu na jezdnię.

Kierowca ma prawo jechać za szybko. Ma prawo się zamyślić, jeść zupę, wiązać buty, pisać smsa, oglądać internet w komórce. Wina jest pieszego, że tam lazł. Wtargnął.

Polacy giną jak muchy na drogach. W żadnym innym cywilizowanym kraju nie jeździ się tak brawurowo i źle. Największym zmartwieniem Polaków są jednak imigranci, którzy mogą spowodować zamach. Tymczasem polski styl jazdy jest dla mnie niczym innym jak nie ciągłym zamachem na nasze życie.

– Więzienie owszem jakby był pijany, naćpany, faktycznie zamiast 50 jechał 150 ale nikt tu piszący nie jest idealny i święty i każdy kto jeździ czymś więcej niż rower wie że prędkości na znakach w mniejszym lub większym stopniu są przekraczane. Stała się tragedia i tego się nie cofnie ale uważam że nie powinno się chłopu życia marnować więzieniem bo o 20km przekroczył prędkość.

To ILE można jechać szybciej niż dopuszczalne max 50km/h, żeby za zabicie pieszego karano więzieniem? 150 jest za szybko, 120 jest ok?

– konkretnie w tym wypadku uważam że przekroczenie prędkości mimo tragedii nie było aż tak znaczące by gościa zsyłać do więzienia

Od przekroczenia o ile km należy się więzienie? Skoro zabicie chłopca nie jest powodem. Niepojęte…

Ludzie władzy czują się bezkarni? Działacz PiS zabił człowieka.

Po co jest reforma sądów wg PIS. Po to:

Grzegorz Zubowicz, sekretarz sejneńskich struktur PiS, nie poniesie odpowiedzialności za wypadek, w którym zginął starszy mężczyzna.

W maju minionego roku, w Nieżychowie auto kierowane przez Zubowicza potrąciło przechodzącego przez jezdnię 69-letniego mężczyznę. Pieszy „przeleciał” nad pojazdem i spadł 25 metrów dalej. Nie udało się go uratować.
Na drodze nie było śladów hamowania, świadkowie twierdzili, że jechał szybko. Ale powołany przez prokuraturę biegły nie potrafił ocenić z jaką prędkością. Poza tym uznał, że 69-latek wtargnął na jezdnię, choć, gdy doszło do potrącenia, był na środku pasa ruchu.
Pieszy był na środku jezdni, ale wtargnął. Działacz PIS jechał za szybko, ale nie udało się ustalić ile. Umorzenie. Nauczcie się tego słowa. Jak wam PISowiec zabije dziecko/żonę/męża/ojca/matkę na pasach, to się to słowo przyda – będzie umorzenie. Nie jego wina. No chyba, że zapiszecie się do PIS. Ale i tam są ważniejsze i mniej ważne świnie. Ciężko się przebić.

Moskwa

W Moskwie takie zmiany, a w Lublinie czekamy. Za to lubimy tu, w Polsce mówić o naszej cywilizacyjnej wyższości nad Rosją.

On nie chodził na religię, czym doprowadził do publicznego zgorszenia

Okurwaćmać – księdza nie zbulwersowało to, że chłopaka zabił pijany kierowca, ale to, że chłopak nie chodził na religię.

21 stycznia pod Radzyminem pijany kierowca potrącił 15-letniego chłopca. Dziecko zmarło na skutek odniesionych obrażeń, pomimo natychmiastowej reanimacji. Kierowca miał 1,76 promila alkoholu we krwi.

Ksiądz w parafii o chłopaku

– Jak wiecie, stała się wielka tragedia.On nie chodził na religię, czym doprowadził do publicznego zgorszenia. Co gorsza, namawiał innych by tak postępowali. Skoro wypisał się z wiary, to nie jest naszym parafianinem –

Komentarz

Niestety, polski Kościół coraz bardziej odchodzi od nauk Chrystusa w stronę nauk toruńskich. Bogiem jest Mamona, wyrocznią szemrany biznesmen, arcykapłanem prezes, a ministrantami bojówki stadionowe. Miłość bliźniego, życie w ubóstwie, prawdomówność i cała religia rzymsko-katolicka są rugowane z kościołów, Papież Franciszek zostanie wkrótce obłożony klątwą..

To nie prędkość zabija, ale jej nagła utrata

Obok wieku problemów, które dotyczą Polski jeden z ważniejszych (ignorowany zupełnie na rzecz jakichś wydumanych zagrożeń zewnętrznych i obłędu smoleńskiego) jest to, że giniemy jak muchy na drogach. Masowo. Bo panuje tu nieprawdopodobne ignorowanie przepisów i chamstwo na drogach. Oraz ogromne przyzwolenie rządu na łamanie przepisów.

Echa tego słynnego wypadku z udziałem kretyna w bmw. Eksperci norwescy obejrzeli wypadek i byli zdumieni, że bandyta dostał za to tylko 500 złotych. Spora część Polaków uważa, że u nas wszystko jest ok, a Norwegowie niech się zajmą swoimi sprawami. Będziemy dalej ginąć jak muchy, ale co tam. Ważne, żeby szybko dojechać … na cmentarz.

Dla wielu Polaków nasze nowe autostrady są już za wąskie. Potrzeba 3 pasów, potem trzeba będzie pięciu, sześciu, siedemnastu. Czekam na komentarze „jakby pieniądze nie były rozkradzione, to byłoby tu 12 pasów”

Nic nie zapowiada, że w Polsce na drogach będzie lepiej, bo ciągle dominuje tu myślenie, że prędkość jest niczemu nie winna – „jechałem 140 w miejscu, gdzie dozwolone jest 70, a baba wjeżdża na lewy – wymusiła„. Nie wiem jak to skomentować.

Polacy nie widzą problemów w zbyt szybkiej jeździe. Ktoś, kto jedzie przepisowo i chce wyprzedzić jest winny – wymuszenie. Ktoś, kto jedzie 120 lewym pasem w miejscu, gdzie można jechać 120 ten blokuje lewy pas. Bo nim chcą jeździć, ci którzy chcą jechać 210/h. „Lewy pas dla normalnego człowieka” – kto jest normalny? Jaka jest definicja?

 

I na koniec. Nowa teoria ruchu drogowego. To nie prędkość zabija, ale jej nagła utrata.

Na koniec. Z dyskusji fejsbukowej.

 

 

 

Łukasz Warzecha

Ten typ znany jest z głoszenia peanów na temat jakie to samochody są wspaniałe (oznaczają rozwój), znany jest z pisania jakie to lewactwo jest okropne, bo chce dać pieszym więcej przestrzeni.

Pan Łukasz napisał

Taki starszy poemat

Ma rację. Im więcej aut w mieście tym lepiej się żyje. Powietrze jest lepsze, miejsca jest więcej dla każdego – zarówno dla parkujących, jak i potem pieszych. Parę zdjęć jak motoryzacja poprawia życie w mieście. Zniszczone nowe chodniki, przejście chodnikiem wąskie na około pół metra, zdewastowane trawniki. Jasne nic nie róbmy. Lewactwo nie się goni. Oddajmy całą naszą przestrzeń samochodom :)

Wypadek na A1. Bmw rozbija skodę

Był sobie wypadek

i są komentarze, że osoba nagrywającą wyprzedzała za wolno, że to faktycznie ona winna, a bmw wręcz to bohater, bo tak sprytnie ominął.
Od momentu, gdy auto nagrywającego zaczęło wyprzedzać mija około 7 sekund. Kierowca bmw miał czas zwolnić, ale najprawdopodobniej chciał cwaniakować i wyprzedzić z prawej.
Jechał zbyt szybko. Większość komentujących jednak nie widzi problemu zbyt szybkiej jazdy (na autostradach też są ograniczenia prędkości!), ale widzi problem zbyt wolnego wyprzedzania. Komentujący zwracają uwagę, że w Niemczech można jeździć bez ograniczeń. Ale nie piszą, że tam jak ktoś wolniejszy wyprzedza, to ci jeżdżący bardzo szybko spokojnie poczekają, aż ktoś wyprzedzi, a nie wyprzedzają z prawej strony usiłując dokonać morderstwa na kimś. Bo są ludzie, którzy nie pędzą, ale też mają prawo do jazdy autostradami. Dla Polaków oni są maruderami blokującymi lewy pas. Prawo silniejszego. Słaby musi tu ginąć. Muszą dostać „soczysty strzał w tył”. Przemoc jest w cenie.
Pomijam czy auto z filmu wyprzedzało za wolno. Komentarzy do podobnych wypadków jest wiele i mają jedną cechę wspólną – usprawiedliwianie szybkości i potępianie przepisowej jazdy.

W Polsce jeszcze bardzo długo będą ginąć ludzie na drogach, bo jest ogromne przyzwolenia na zbyt szybką jazdę. Przepisowo jeżdżący to maruderzy. Wypadek w Świdniku (rodzina zabita na chodniku) pokazuje, że w tym kraju jeździ się za szybko i po pijaku. I to jest ok. Komentarze są oczywiście w tym przypadku inne – zwyrodnialec. Ale załóżmy, że nie było trupów, tylko kierowca pijak wpadł w rów. Komentarze byłby mniej więcej takie: No to co, no jechał za szybko, ale kto nie jeździ? Normalnie jechał 120 na ograniczeniu do 70/h. A co w tym złego? Nikogo przecież nie zabił?
Tak,  nie raz czytałem o wypadkach, gdzie przyczyną było nienormalne, kretyńskie zapierdalanie, ale, że nie było trupów to komentujący pisali – Nikogo przecież nie zabił, w czym problem.

Także tak. Ilu Polaków jeszcze musi zginąć, żeby zniknęły komentarze serio, 180 na autostradzie to zapierdalanie???

 

Są i takie komentarze, ale jakby ich mniej