Tu się tobrze pisze

Strona główna » Posty oznaczone 'gospodarka'

Archiwa tagu: gospodarka

Tags

100 lat planowania Afryka architektura Argentyna Berlin Biała Podlaska Białoruś Białystok Biebrza Biedronka biogazownie Biłgoraj Boliwia Brazylia brzydota budżet obywatelski Bug buspasy Bułgaria Bychawa Carnaval Sztukmistrzów celebryci Chełm Chile Chiny CSK Czechy Dania Decentralizacja deforestation demografia dobra zmiana Dolny Śląsk dresiarze edukacja Egipt ekologia emerytury energia estetyka faszyści filmy Francja galerie handlowe Gardzienice Gdańsk gospodarka Grecja GreenVelo GW górnictwo głupie helikoptery historia Holandia Hrubieszów imigracja Indie Indonezja Inne Brzmienia islam Japonia Jedzenie i picie kajaki Kambodża kamienie Kanada kapitalizm kapitał społeczny kapsle Katowice Kazimierz Dolny Kielce klimat KOD Korea kościół Kraków Kraśnik ksiądz poświęcił książki Kurpie lewactwo Litwa Londyn Lubelszczyzna Lublin Lubuskie Lwów mapy Marchew marihuana Mazowsze Mazury Małopolska media minimalizm Misiewicze Morawiecki muzyka nacjonalizm Narew Natura 2000 Niemcy Noc Kultury Olsztyn ONR osobiste Ostrołęka Ostrów Maz. OZE Parki Narodowe parkowanie Paryż patriotyzm Pawłowicz Pieniny PIS PKB PKP podatki Podkarpacie Podlasie Polesie polityka Polska w budowie polskie drogi Powstanie warszawskie Poznań praca prawactwo PRL przyjazne państwo przyroda przyszłość Puszcza Biała Puszcza Białowieska Pułtusk płace Płock Razem regulacje rzek reklama religia rewolucja rodzinne rolnictwo Rosja rowery Roztocze rośliny Rumunia rzeki Rzeszów samowystarczalność seks Siedlce Skierbieszowski Park Krajobrazowy smog Sopot susza Syria Szczawnica Szczecin Szlak Jana III Sobieskiego sztuka Szwecja Szyszko Słowacja terroryzm TTIP Uber Uchodźcy UE UK Ukraina umiarkowanie Urugwaj USA Warmia Warszawa Wielkopolska Wieprz wieś Wilno Wisła woda Wrocław wykresy węgiel Węgry Włocławek zabytki Zakopane Zamość zieleń miejska ZUS Ład przestrzenny Łotwa Łódź łódzkie Śląsk śmieci świętokrzyskie źródła

Protest taksówkarzy

Wydaje mi się, że to bardzo wyraźnie opisuje problem taksówkarz – Uber. Przeczytałem, bo fakt nie wiedziałem do dziś o co chodzi z tym Uberem. Nigdy nie korzystałem z Ubera i skorzystam, nie przeszkadzają mi „wąsaci Janusze” w taryfach, ba wręcz lubię te z nimi pogawędki.
Fragment wklejam oraz linku do całości na fejsbuku. Jak będę potrzebować to oczywiście tego nie wyguglam, więc niech tu będzie

Wysil na chwilę wyobraźnię. Na Twoim osiedlu, centralnie pod całodobowym sklepem monopolowym rozstawia się stragan z bimbrem. Takim domowym, bez banderoli, akcyzy i innych staroświeckich naleciałości. Gość rozlewa księżycówkę z beczek bezpośrednio do butelek przyniesionych przez klienta. – Tani alkohol – krzyczy. – Nowatorska metoda dystrybucji! Ceny przystępne to i ludzi szybko zrobiło się pełno. Ale nagle z monopolowego wyskakuje pan Janusz. I od razu z mordą do straganiarza: – Co Ty tu, k…a, robisz? Zwijaj się stąd. Dzwonię na policję!
Patrzysz na tę scenkę i co myślisz?
a) Pan Janusz zupełnie nie rozumie postępu. To tak jakby listonosz złościł się na e-maile.
b) Pan Janusz sprzedał mi kiedyś przeterminowane chipsy, a wczoraj nie wydał grosika. Dobrze, że pojawiła się jakaś konkurencja.
c) Niby fajnie, ale w sumie to nie dziwię się panu Januszowi. Straganiarz sprzedaje bimber bez podatków i bez licencji, a on musiał bulić miastu za pozwolenie na sprzedaż alkoholu, jego wszystkie butelki są obanderolowane, a wódka jest przez te wszystkie podatki cztery razy droższa od samogonu. Interes ledwo się kręci, a tu jeszcze wszyscy klienci uciekną teraz do tego bimbrownika. Nie ma szans z taką nieuczciwą konkurencją. Policja powinna zwinąć tego typa. Choć nie ukrywam, że wcześniej chętnie kupiłbym tanio jedną buteleczkę.
No więc jeśli się jeszcze nie zorientowałeś, chciałbym napisać Ci kilka słów o wczorajszym proteście taksówkarzy. A że wiem o tej sprawie prawdopodobnie więcej niż 99% piszących o niej dziennikarzy, to myślę, że warto poświęcić kwadransik. Zacznijmy od tego, że uważam, że forma wczorajszego protestu była zła, nieprzemyślana i odniesie odwrotny od zamierzonego skutek. Skupmy się jednak na treści protestu, formę zostawmy póki co na boku. Dlaczego? Bo uważam, że gdyby nikt miasta nie blokował, a jedynie ustawił się grzecznie pod ministerstwem z małym transparentem to i tak poziom społecznego niezrozumienia tego problemu byłby taki sam jak dziś.
Mit szósty – Uber jest legalny
Skoro jeżdżą po mieście i reklamują się w mediach to chyba są legalni? Nie, usługi świadczone przez kierowców Ubera świadczone są niezgodne z polskim prawem. Przepisy jasno określają, że chcąc świadczyć tego typu usługi trzeba posiadać licencję, odpowiednio przygotować pojazd, zamontować kasę fiskalną, przejść badania lekarskie i psychologiczne, przestrzegać cen ustalonych przez miasto, umieścić w widocznym miejscu cennik i tak dalej. Kierowcy Ubera nie przestrzegają żadnego z tych wymogów.
No ale może nie muszą? Muszą. Świadczą dokładnie te same usługi co taksówki. … Zauważ, że wszędzie wyżej nie pisałem o usługach świadczonych przez Ubera, tylko przez kierowców Ubera. To bardzo ważna różnica. Umowy Ubera z kierowcami są tak sprytnie skonstruowane, że firma stawia się w roli pośrednika przekazującego zlecenia kierowcom i obsługującego płatności. To kierowcy świadczą usługi. I to kierowcy powinni mieć licencję, nie sama firma Uber …
Dlaczego w takim razie ta firma tak swobodnie działa?
No właśnie. To jest clue całego problemu, źródło frustracji taksówkarzy i przy okazji jeden z wielu przykładów ogromnej degrengolady naszego państwa.
Po pierwsze – stosowane przez Ubera kruczki, o których pisałem wyżej, pozwalają samej firmie pozostać “czystą”. W obecnym stanie prawnym nie ma jak ukarać organizatora całego nielegalnego procederu. Wymagałoby to zmian w prawie, o które wnioskują taksówkarze.
Po trzecie – brak woli politycznej. To jest po prostu sprawa, w której władza nie widzi problemu i nie ma woli się nią zająć. Tym bardziej, że ogromna część społeczeństwa również problemu nie widzi, a nawet więcej – cieszy się z “oszczędności”. Czy dałoby się coś z tym zrobić? Pewnie, że by się dało. Są kraje, które kompletnie zablokowały działalność Ubera.

Ściągalność VAT wg PIS

A słyszałem coś się Morawiecki i PIS chwalił, że ściągalność VATu poprawili. A tymczasem wywiad z Hausnerem:

Mamy teraz trzy miesiące wyjątkowo dobre jeśli chodzi o ściągalność VAT. Wiemy jednak, że to efekt zmiany regulacyjnej, która odebrała firmom możliwość rozliczania podatku raz na kwartał. Skrócono go do miesiąca. Jednocześnie wydłużono okres zwrotu podatku. W budżecie są więc dodatkowe pieniądze z wcześniejszych wpłat i te, których jeszcze nie zwrócono. Mamy nadwyżkę, ale pozorną. To operacja księgowa.

Tymczasem przedsiębiorca ma wyższe koszty, bo musi mieć więcej pieniędzy na utrzymanie płynności. Z drugiej strony dłużej musi czekać na zwrot VAT od fiskusa. Więc traci po jednej i po drugiej stronie. I zastanawia się, co złego mogą mu jeszcze zafundować rządzący.

No i Hausner ogólnie o nastrojach:

Tymczasem poziom niepewności co do perspektyw polskiej gospodarki jest bardzo wysoki. I nie wynika tylko z zagrożeń zewnętrznych, których jest nie mało. W dużo większym stopniu odpowiada za nie to, co dzieje się w naszym kraju. Nieczytelność polityki gospodarczej i szereg działań, które oznaczają destrukcję porządku prawnego. Taka destrukcja musi u każdego inwestora wywołać przekonanie, że ryzyko jest zbyt duże. Jeśli reguły gry są niejasne, bo są zmieniane całkowicie arbitralnie, to nie mogę sobie pozwolić na inwestowanie.

Plan Morawieckiego

Także ten, były takie obrazki, które dzieki kombinacji takich fragmentów zdań pozwalały na godzinną przemowę. Tyle wart ten plan.

img_20170215_234533

Ktoś trafnie skomentował. Ten plan to lipa. Pis chce z nas zrobić tepych tłumoków, którymi łatwo rządzić, a nie budować nowoczesne państwo. Wszystko, co robią nie ma nic wspólnego z nowoczesnością.

img_20170220_011352

A wrzucę ten generator też.

comment_ppn63jdkhnlzv9ar9u3sriercxkptbjl

Morawiecki i jego konstytucja ośmieszeni. Skarbówka naliczyła firmie 52 mln odsetek, łamiąc 5 przykazań wicepremiera

Tekst o działaniach urzędu skarbowego w Lublinie. Dlaczego dopiero teraz? Bo odsetki narosły? Bo na 500+ brakuje? A frazesy Morawieckiego są tylko frazesami…

Kolejna polska firma prowadzi dramatyczny bój z urzędem skarbowym o przetrwanie. … Trudno już zliczyć, ile słów, zdań czy prezentacji o wspieraniu polskiego biznesu, a poskramianiu i cywilizowaniu fiskusa wygłosił wicepremier Mateusz Morawiecki. Chciał nawet oprawiać swoje światłe zasady w ramki i wieszać w urzędach skarbowych. …

Choć tematem afery są trudne podatki, tak naprawdę sprawa jest wręcz dziecinnie prosta. Ponieważ muszą się znaleźć pieniądze na 500+, to urzędnicy skarbówki muszą wykazać się sprawnością w ich poszukiwaniu. Kwestionują wielkie transakcje dużych firm nawet do 5 lat wstecz, naliczają podatek i solidne odsetki. Ponieważ zagraniczne firmy obstawione są zazwyczaj najlepszymi doradcami podatkowymi, potrafią pociągać za sznurki w Brukseli, najłatwiej przywalić jest w polską firmę. …

o największej transakcji w regionie przypomnieli sobie dopiero po 5 latach (w 2016 roku) Do kontroli rzetelności podatków ruszyli „za pięć 12” przed terminem, po którym już nie mogliby się czepiać. Zarzucają firmie, że nie zapłaciła 142,5 mln zł podatku dochodowego przy sprzedaży części swojego biznesu, zajmującej się handlem hurtowym GrupyTradis. Takie opóźnienie działa na korzyść fiskusa, bo dziś naliczone odsetki przekraczają 50 mln.

Plan Morawieckiego w praktyce

Plan gospodarczy dla Polski superministra Morawieckiego jak na razie sprowadza się do dotowania zachodnich koncernów (poprzez zwolnienia podatkowe) oraz dojenia podmiotów polskich. Ech czyli utrwalamy pułapkę średniego rozwoju z której mieliśmy wychodzić. Grafika z Forsal

2806332-inwestycje-w-polsce

Komentarze również

plan_morawieckiego

Bilion długu

Dlaczego ja tego nie czuję? Powinienem stawać się coraz bogatszy. Mam 25 tysięcy ekstra pieniędzy z pożyczki.

zadłużenie PIS

Live CO2 emissions of the European electricity production

Ciekawa interaktywna mapa z danymi. Widać ile kto mocy zainstalowanej, jakie ma emisje itp. Tutaj to jest.

co2_emissions1 co2_emissions

Polska ma największe w UE dysproporcje dochodów

Oto dlaczego PIS może liczyć na stabilne poparcie. To są efekty neoliberalnej polityki PO. Bo w Polsce lewactwo jest złe. Kapitalizm jest dobry. No to mamy kapitalizm. W najgorszym w Europie wydaniu. Nawet w Rumunii jest lepiej.
Problem dodatkowo jest taki, że PIS poza rozdaniem 500 zł nie robi nic, żeby te nierówności wyrównać. Cały tekst na Forsal.pl.

Znaczące różnice w dystrybucji zarobków brutto można zaobserwować we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Jednak w Polsce dysproporcje pomiędzy najlepiej i najgorzej zarabiającymi są największe – wynika z danych Eurostatu.

nierownosci_w_zarobkach

Lewica nigdy w Polsce nie będzie znacząca jeśli nie dotrze do chłopaków z hurtowni, budów, magazynów. Zdumiewające, że klasa robotnicza w Polsce lewicę chcę raz sierpem, raz młotem…

Rynek pracy w Europie bije rekordy, ale właśnie w Polsce ostro zahamował

Dobra zmiana obsadziła już stołki to co się tam ma przejmować spadkiem zatrudnienia.

Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że w Unii Europejskiej pracuje teraz najwięcej osób w historii. Rośnie zatrudnienie. Niestety w Polsce mocno spadło tempo tworzenia nowych miejsc pracy. Najnowsze dane Eurostatu są dla nas bardzo niepokojące. W trzecim kwartale zatrudnienie nad Wisłą wzrosło w porównaniu do danych sprzed roku ledwo o 0,2 proc. To piąty wynik od końca w Unii Europejskiej. Co ciekawe również, wzrost zatrudnienia wyhamował w Polsce mocno dopiero w trzecim kwartale tego roku. W czwartym kwartale ubiegłego wynosił aż 1,9 proc. – w stosunku do danych z końca 2014 roku. W pierwszym półroczu zmniejszył się już do 1 proc. A w trzecim kwartał tego roku, jak już wiemy, nastąpiło tąpnięcie do 0,2 proc. całość

Czyli czas pakować się. O tyle chciałem napisać.

Plan Junckera będzie przedłużony. Morawiecki zadowolony

Money.pl: Państwa unijne porozumiały się co do kształtu przepisów pozwalających na przedłużenie działania Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych do 2020 r.

Unia da nam znów sporo kasy na inwestycje, które jak wiemy spadły za rządów PIS. Morawiecki zadowolony:

To jest bardzo dobra wiadomość dla Europy, to mądry krok

Panie Morawiecki. To w końcu jak to jest? Unia zła czy dobra? Unia zła, bo zepsucie moralne, islamiści, lewactwo, rowery i jeszcze krytykuje PIS za trybunał. Ale jak daje pieniądze to dobra.

Tekst jak tekst, ale komentarze hoho. Mam wrażenie, że tak jak za PRLu dowcip kwitł, tak i teraz jakiś renesans humoru.

Panie Morawiecki – nie zwlekaj Pan i namów Junckera na finansowanie innowacyjnego wariantu polskiego samochodu elektrycznego napędzanego węglem. Taki pojazd tankowałby w składzie opału, parowa turbina napędzałaby generator prądu, który już bez pośrednictwa zbędnych podukładów jak np skrzynia biegów – wprawiał pojazd w ruch. Jedną taką inicjatywą realizujesz pan kilka obietnic wyborczych PiS oraz rządu: innowacyjne zastosowanie węgla, elektryfikacja samochodów oraz wydobycie się z pułapki mizernego rozwoju. Malkontenci będą narzekać że zamiast wozić ze sobą elektrownię lepiej podłączyć się do gniazdka, ale to będą głosy opozycji finansowane przez obcy kapitał. Nie wymiękaj pan i rób swoje. Bierz pan przykład z Lenina: pisizm to samochód węglowy + władza przekupek i aktorów dziecięcych.

 

I co ciekawe , taką kasę dają głównie głupie niemiaszki , durne i sprzedajne żabojady i ten zislamizowany Benelux , a Polacy jako inteligentna nacja , skupiająca się głównie na religii , seksie , aborcji , oraz walce z Putlerem , korzystają .

Zmiana PKB województw

Grafika z forsal.pl. Rozwijają się tylko niektóre województwa.

zmiana-pkb-wojewodztw

Ukraińcy w Polsce

Pani posłanka Pielucha i cała masa nacjonalistycznych debili nie będzie się musiała martwić, że Ukraińcy żyjący w Polsce to banderowcy zabierający Polakom pracę.

Unia znosi wizy dla Ukraińców, więc przestaniemy być dla nich jedyną ziemią obiecaną.

To jest walka bez pardonu. Niemcy, które jeszcze niedawno były bardzo przeciwne bezwizowej wymianie, nagle dają młodzieży z Ukrainy bezpłatne studia i do tego stypendia. Oni są bezwzględni, jeśli chodzi o sprawy gospodarcze, nie ma przebacz. Podobnie Francja – także ma program pięcioletnich wiz dla studentów z Ukrainy, a w nim benefity finansowe. A u nas wciąż się toczą rządowe spory: oświadczenia czy zezwolenia. Rybka czy pipka. Kłótnie, bezsensowne rozmowy, durne argumenty sprowadzające się do tego, że Ukraińcy zabierają pracę Polakom. Gdzie, w Warszawie? Tutaj bezrobocie mamy na poziomie dwóch procent, jak ci ze Wschodu wyjadą, nie będzie kim pracować. Rzeczywistość jest taka, że do 2020 r., a więc za chwilę, za cztery lata, z polskiego rynku pracy zniknie milion osób. Doliczmy do tego te 2,5 mln, które uciekło wcześniej. Więc ja się pytam ministrów – pani Rafalskiej i pana Szweda – jaki mają pomysł, kto w Polsce będzie płacił te składki na ZUS i podatki. Kosmici przylecą? To polityka typu „aby przetrwać do rana”. całość