Tu się tobrze pisze

Strona główna » Polska wita » Rzeka Świder

Rzeka Świder

Szymon Hołownia na fejsbuku:

Plaża nad Świdrem po weekendzie. Kartony do siedzenia pod szlachetne siedzenia, tacki, butelki po piwku, rozpałki do grilla, kartony po napojach, wszystko czego biwakujące tu prostactwo potrzebowało, by przyjemnie spędzić wieczór na świeżym powietrzu. Najlepsze jednak ukrywa się na pobliskiej ścieżce, gdzie wspomniane brudasy urządziły sobie kibel (oszczędzę Państwu fotograficznych zbliżeń, niech wyobraźnię obudzą chusteczki, którymi – co za troska o higienę – nie omieszkali podetrzeć sobie organów, z którymi na ten czas zamienili sobie głowy). Strzelanie „dwójeczek” w przyrodzie to chyba jakiś nowy trend tej wiosny, bo nadświderskich gównianych miejscówek (najczęściej – na środku drogi, po co pchać subtelny tyłeczek w krzaki gdzie borelioza i pokrzywy), mogę wskazać od ręki z pięć (co ważne – w ekskrementy zawsze wetknięta jest zbrukanobiała chusteczka).

Rezerwat przyrody, jedno z najpiękniejszych miejsc na Mazowszu i syf, kloaka, wysypisko, kibel. Tego nie robią z Polski żadni przyjezdni, dybiący na nasze subtelne wartości. To my sami na nie robimy to, co zrobili w ten weekend ci mili państwo, na 99. proc rdzenni i dumni synowie tej ziemi.

We wrześniu ubiegłego roku czciłem czynem moje urodziny, sprzątając tę okolicę razem z setkami Otwocczan, Józefowian a nawet Płocczan. W tym roku też zamierzam to zrobić. Ale gdy patrzę, jak odkąd zrobiło się cieplej, każda plaża nad Świdrem każdego wieczora (a zwłaszcza w weekendy) zarasta g…nem (organicznym i nieorganicznym) – trafia mnie szlag.

Przez ostatnie trzy miesiące odkrywałem zakopane w lesie stare rowery i telewizory, wywożoną pod osłoną nocy starą trawę (tylko po jaką cholerę w niebieskich foliowych workach), co chwila spotykam tu odprawiającą swe tarło młodzież z piwkiem albo samotnych filozofów, którzy z małpką czystej kontemplują nurt, by – na skutek doznanych refleksji – piznąć ją w krzaki i na powrót zanurzyć się w dramacie egzystencji…

Zastanawiam się, czy jest coś, co mógłbym z tym zrobić. Przychodzą mi do głowy cztery rzeczy. Primo: powtórzyć sprzątanie po tych syfiarzach. Zrobi się. …

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

Świder spływałem w 2012 roku. Faktycznie to było straszne. Wyższość chrześcijańskiej kultury europejskiej białego człowieka w dwóch obrazkach. Tu jest Polska.

I takich lepszych zdjęć parę

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Tags

100 lat planowania Afryka architektura Argentyna Berlin Biała Podlaska Białoruś Białystok Biebrza Biedronka biogazownie Biłgoraj Boliwia Brazylia brzydota budżet obywatelski Bug buspasy Bułgaria Bychawa Carnaval Sztukmistrzów celebryci Chełm Chile Chiny CSK Czechy Dania Decentralizacja deforestation demografia dobra zmiana Dolny Śląsk dresiarze edukacja Egipt ekologia emerytury energia estetyka faszyści filmy Francja galerie handlowe Gardzienice Gdańsk gospodarka Grecja GreenVelo GW górnictwo głupie helikoptery historia Holandia Hrubieszów imigracja Indie Indonezja Inne Brzmienia islam Japonia Jedzenie i picie kajaki Kambodża kamienie Kanada kapitalizm kapitał społeczny kapsle Katowice Kazimierz Dolny Kielce klimat KOD Korea kościół Kraków Kraśnik ksiądz poświęcił książki Kurpie lewactwo Litwa Londyn Lubelszczyzna Lublin Lubuskie Lwów mapy Marchew marihuana Mazowsze Mazury Małopolska media minimalizm Misiewicze Morawiecki muzyka nacjonalizm Narew Natura 2000 Niemcy Noc Kultury Olsztyn ONR osobiste Ostrołęka Ostrów Maz. OZE Parki Narodowe parkowanie Paryż patriotyzm Pawłowicz Pieniny PIS PKB PKP podatki Podkarpacie Podlasie Polesie polityka Polska w budowie polskie drogi Powstanie warszawskie Poznań praca prawactwo PRL przyjazne państwo przyroda przyszłość Puszcza Biała Puszcza Białowieska Pułtusk płace Płock Razem regulacje rzek reklama religia rewolucja rodzinne rolnictwo Rosja rowery Roztocze rośliny Rumunia rzeki Rzeszów samowystarczalność seks Siedlce Skierbieszowski Park Krajobrazowy smog Sopot susza Syria Szczawnica Szczecin Szlak Jana III Sobieskiego sztuka Szwecja Szyszko Słowacja terroryzm TTIP Uber Uchodźcy UE UK Ukraina umiarkowanie Urugwaj USA Warmia Warszawa Wielkopolska Wieprz wieś Wilno Wisła woda Wrocław wykresy węgiel Węgry Włocławek zabytki Zakopane Zamość zieleń miejska ZUS Ład przestrzenny Łotwa Łódź łódzkie Śląsk śmieci świętokrzyskie źródła
%d blogerów lubi to: