Tu się tobrze pisze

Strona główna » Polska wita » Dlaczego tu tak brzydko

Dlaczego tu tak brzydko

Zrobiłem sobie spacer po pewnym mieście, gdzie przyglądałem się niezwykłej polskiej specyfice zamieniania miast w koszmary i spisałem wrażenia.

Być może dawniej polskie miasteczka nie były najpiękniejsze na świecie, ale to, co robi się z nimi teraz to zamienianie ich w prawdziwe arcydzieła brzydoty. Dawniej te skromne domki miały jednolite bryły, dobre proporcje, wszystko pasowało do reszty.

Dawniej
Ostrow_kwiec2014_044

Ostrow_kwiec2014_044a

I dzisiaj
Ostrow_kwiec2014_045

Dawniej
Ostrow_kwiec2014_038

i dziś
Ostrow_kwiec2014_050

Dawniej
Ostrow_kwiec2014_042

i dziś
Ostrow_kwiec2014_047

Ostrow_kwiec2014_048

Współczesne straszydła. Obok (drewniany dom) mieli dobry przykład i wzór. Postawili coś tak z dupy, że trudno uwierzyć.
Ostrow_kwiec2014_002

Miasto przyjazne ludziom – kawiarenka z widokiem na samochody. Dodam, że dwa ostatnie samochody (bus i srebrny)  ze zdjęcia stoją centralnie na przejściu dla pieszych. W mieście, gdzie z jednego końca na drugi jest 4 kilometry wszyscy jeżdżą samochodami. W 20 tysięcznym mieście brakuje miejsca parkingowych i są korki. To już nie jest ciekawostka to jest  choroba psychiczna.
Ostrow_kwiec2014_008

Ostatni plac z w miarę spójną zabudową, niestety części domów już nie ma (rozebrane) i są puste dziury, dwa z nich okrutnie zeszpecone m.in. sajdingiem
Ostrow_kwiec2014_033

Ostrow_kwiec2014_036

Liczne budki upiększają miasto.

Ostrow_kwiec2014_049

A teraz zdjęcia i wrażenia z poprzedniego spaceru po tym mieście.

To jest (przynajmniej dla mnie) bardzo przygnębiająca historyjka obrazkowa. Co się stało z naszym poczuciem estetyki? Co się stało z poczuciem ładu przestrzennego?

Miasta Mazowsza mimo, że nie dominowała w nich zwarta zabudowa murowana, miały wiele uroku. To nie prawda, że drewniana architektura to były budy i baraki bez składu i ładu. Na archiwalnych zdjęciach widać wiele drewnianych domów, których bryły są podporządkowane jednej myśli. Mają podobne proporcje i choć różnią się detalem, to wszystko tu współgra ze sobą. Jest spójne i ładne. Z tyłu tych domów w podwórkach rosły bzy, drzewa owocowe, warzywa… Dziś w błocie parkują samochody.

Tak wyglądała większość miast i takie mi się te miasta wydają ciekawe i ładne. Powiem, że wręcz ciekawsze w swej odmienności od miast „kamieniczkowych” murowanej Polski zachodniej.

Poniżej zdjęcia Ostrowi Mazowieckiej. Widać jeszcze ślady dawnej urody i widać wkraczające nowe. Dlaczego tak bardzo wszystko zostało spartolone?

> stare budownictwo nieistniejące > poniżej na zdjęciu domy wokół ratusza zbudowane wg. jednolitej myśli, podobnej wielkości, proste w formie, ustawione wg. jednolitej idei kalenicą do ulicy. widać tu ład, porządek i nawet jakieś piękno. tych domów już nie ma

Ostrow_maz_Ratusz

Ostrow_Plac_KsAnnyMaz

> stare budownictwo istniejące > poniżej wybrane zachowane relikty starej zabudowy

OSTROW_088

OSTROW_104

malowniczy detal – kolorowe szybki w ganku (dom od lat stoi pusty)

OSTROW_112

kolejny detal – ładny ganek od strony podwórka (budynek rozebrany parę lat temu)

ostrow1423

kolorowe okiennice, ciekawe detale. to trzeba powiedzieć – te domy były ładne

ostrow_wilenska

> inne miejsce – plac przy którym sporo jeszcze jednolitej starej zabudowy

OSTROW_055

powyższy dom w wersji przed punktowym ociepleniem wyglądał naprawdę nieźle

ostrow_4003

OSTROW_067

OSTROW_045

domy zostały wyremontowane, niestety niefortunnie, bo sajdingiem. w dziurze po trzecim domu jeszcze jakiś czas temu stał podobny drewniany dom. czy wyrośnie tu kosmodrom?

OSTROW_071

tylko jeden z czterech sąsiadujących ze sobą domów zachował pierwotny wygląd

OSTROW_062

z drewna powstawały całkiem spore i niebrzydkie kamienice. brak jej tylko koloru. dawniej była żywo zielona

OSTROW_098

> nowe nie pasuje do starego > czemu nowa architektura nie pasuje do starej? czemu wszystko musi być tak dalece inne? kompleksy? wykorzenienie?

OSTROW_116

ten domek na drugim planie kiedyś nie miał tych idiotycznych łuków w oknach, portyku z filarkami i sajdingu. tego kosmodromu po prawej oczywiście nie było

OSTROW_115

w miejscu budowanego nowego domu był taki sam jak te pierwsze. to był naprawdę długi drewniak

OSTROW_105

barbarzyńskie traktowanie przeszłości

OSTROW_021

> nowe = gorsze. nie pasuje do starego, ale też do niczego nie pasuje > współczesne koszmarne wytwory ludzkiej miernoty zastępują starą zabudowę. czy jest ładniej?

OSTROW_072

poniższe obie kamienice są przedwojenne. niestety zostały „zmodernizowane”. w tej żółtej widać jeszcze oryginalny mansardowy dach. narośli, która z niego wyrasta oczywiście kiedyś nie było.

OSTROW_027

relikt starej zabudowy między nowymi kamienicami. na marginesie: chodnik jest obecnie dużo szerszy. nowe domy zostały cofnięte. nie dla wygody pieszych bynajmniej. chodnik służy oczywiście jako parking – w mieście, gdzie wszędzie jest zaskakująco blisko wszyscy jeżdżą samochodami. w centrum są korki i problemy z parkowaniem :)

OSTROW_031

dom (ten drugi – dalej) ustawiony ślepą ścianą do frontowej ściany (z półokrągłą fasadą) pierwszego domu. ta pusta ściana już nie zniknie – nie ma miejsca na dobudowę czegokolwiek.  mistrzostwo świata!

OSTROW_078

światowo, bo w bloku winda

OSTROW_015

Przy tym nowym (powyżej) stojący obok blok z czasów Gierka wydaje się być oazą spokoju, normalności, przykładem estetyki i piękna :)

OSTROW_017

> PRL nie taki fatalny > Jedyne, co dobre (oprócz przedwojnia) to paradoksalnie z czasów PRLu (a tak się dużo złego mówi). Szczególnie zachodnia pierzeja placu przy ratuszu cechuje się ładem i jakimś swoistym porządkiem w tym oceanie chaosu

OStrów Mazowiecka

OSTROW_035

próby nawiązania do istniejącej architektury w latach 90. wyszły jak wyszły. poniżej bank spółdzielczy (zbudowany przed 1939) z kolumnami jońskimi

OSTROW_009

a tu te kolumny odtworzone na nowym bloku. koncepcję całości najbardziej rozwala stojący przed blokiem parterowy pawilon. miał on zostać zburzony po budowie dając miejsce na placyk i odsłaniając sklepy w nowym gmachu. postoi kolejne 200 lat :)

OSTROW_012

> wracamy do „kożeni” > miasta Mazowsza były w większości drewniane. Dziś władze też wracają do kożeni (celowy błąd) – bo powrót do  korzeni byłby fajny. Niestety zamiast ratować to, co zostało, budują nowy wspaniały świat. W mieście powstał nowy drewniany zamek. Nijak nie nawiązuje on do budownictwa miasta. Co gorsza nie bardzo jest pomysł jak go wykorzystać (jest niefunkcjonalny) i od paru lat stoi pusty i … niszczeje. Drewniana architektura przedwojenna wciąż służy mieszkańcom miasta…

OStrów maz

to wszystko strasznie przygnębia szczególnie, że drewniane miasta mogą wyglądać o choćby tak:

fot.: indtourism.com czy tak

fot.: www.cuboimages.it albo tak

fot.: Sartenada.wordpress.com albo tak

www.svenskaturistforeningen.se

fot.: svenskaturistforeningen.se – to Szwecja

u nas widocznie się nie da.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Tags

100 lat planowania Afryka antysemityzm architektura Argentyna Bałtyk Berlin Biała Podlaska Białoruś Białystok Biebrza Biedronka biogazownie Biłgoraj Boliwia Brazylia brzydota budżet obywatelski Bug buspasy Bułgaria Bychawa Carnaval Sztukmistrzów celebryci Chełm Chile Chiny CSK Czechy Dania Decentralizacja deforestation demografia dobra zmiana Dolny Śląsk dresiarze edukacja Egipt ekologia emerytury energia estetyka faszyści filmy Francja galerie handlowe Gardzienice Gdańsk gospodarka Grecja GreenVelo GW górnictwo głupie helikoptery historia Holandia Hrubieszów imigracja Indie Indonezja Inne Brzmienia islam Japonia Jedzenie i picie kajaki Kambodża kamienie Kanada kapitalizm kapitał społeczny kapsle Katowice Kazimierz Dolny Kielce klimat KOD Korea kościół Kraków Kraśnik ksiądz poświęcił książki Kurpie lewactwo Litwa Londyn Lubelszczyzna Lublin Lubuskie Lwów mapy Marchew marihuana Mazowsze Mazury Małopolska media minimalizm Misiewicze Morawiecki muzyka nacjonalizm Narew Natura 2000 Niemcy Noc Kultury Obłęd narodu polskiego Olsztyn ONR osobiste Ostrołęka Ostrów Maz. OZE Parki Narodowe parkowanie Paryż patriotyzm Pawłowicz Pieniny PIS PKB PKP podatki Podkarpacie Podlasie Polesie polityka Polska w budowie polskie drogi Powstanie warszawskie Poznań praca prawactwo PRL przyjazne państwo przyroda przyszłość Puszcza Biała Puszcza Białowieska Pułtusk płace Płock Razem regulacje rzek reklama religia rewolucja rodzinne rolnictwo Rosja rowery Roztocze rośliny Rumunia rzeki Rzeszów samowystarczalność seks Siedlce Skierbieszowski Park Krajobrazowy smog Sopot susza Syria Szczawnica Szczecin Szlak Jana III Sobieskiego sztuka Szwecja Szyszko Słowacja terroryzm TTIP Uber Uchodźcy UE UK Ukraina umiarkowanie Urugwaj USA Warmia Warszawa Wielkopolska Wieprz wieś Wilno Wisła woda Wrocław wykresy wypadki drogowe węgiel Węgry Włocławek zabytki Zakopane Zamość zieleń miejska ZUS Ład przestrzenny Łotwa Łódź łódzkie Śląsk śmieci świętokrzyskie źródła
%d blogerów lubi to: