Tu się tobrze pisze

Bychawa

Znów odwiedziliśmy Bychawę. Żałuję, że nie ma żadnej mody na Bychawę, bo lubię to miasteczko. Nie ma tam turystów, nie ma pieniędzy, estetyka miasteczka jest więc jaka jest. Prowincjonalna mieście ze wszystkimi wadami prowincji. A miasteczko mogłoby być  weekendowym celem dla Lublina, ma wg mnie trochę do zaoferowania.
Ludzie jeżdżą do Kazimierza, Nałęczowa. Szerokim łukiem omijają takie miejsca jak Bychawa. Szkoda.
Do Bychawy prowadzi szlak rowerowy z Lublina, ale wiedzie główną drogą, omija dolinę rzeki. A to, co najbardziej lubię w Bychawie i okolicach to rzeki i źródła. W Bychawie są dwie rzeczki. Gałęzówka wpada do Kosarzewki. Jest też parę pięknych źródlisk
Nad Gałęzówką jest sympatyczny miejski park, niestety dość mocno zaśmiecony. w parku ładna źródło.
Kosarzewka przepływa w dzikiej, ale pięknej dolinie. Miejsce niestety jest makabrycznie zaśmiecone. Syf, że boli głowa. Trzeci świat. Nie winię za ten stan rzeczy władz miasta, centrum jest dość schludne, zadbane, ale dolina rzeki niestety nie. To dumni Polacy – obrońcy chrześcijańskiej kultury europejskiej spożywają tam alkohol i niemiłosiernie śmiecą. Tak łatwo krytykować inne nacje, że mają syf, brud, tak trudno dostrzec swoje wady.
W dolinie Kosarzewki niestety pojawił się obleśny płot. Ktoś ogrodził swoją działkę. Płot z drutem kolczastym, tak blisko rzeki, że trudno przejść. Żeby jeszcze działka wykorzystywała z uroku rzeki to pół biedy, ale nie. Za płotem na działce raczej syf i jakiś gruz. Koszmar.
Miasto jest odwrócone od Kosarzewki. na skarpie stoją blaszane garaże, skarpa służy do zwalania gruzu i śmieci. W dolinie Kosarzewki też znajduje się piękne źródło.
Lepiej wyglądają okolice zamku. Staw, malownicze ruiny zamku na górce (szkoda, ze nie są jakoś zabezpieczane na trwałą ruinę). Niestety wzgórze zamkowe służy jako parking, ale przynajmniej jest czysto.
Bychawa ma parę ładnych kamieniczek. Zachowała się synagoga, ale nie stoi na placu hurtowni materiałów budowlanych i niespecjalnie wygląda. Obok na skarpie jest stary kirkut. Również okrutnie zaśmiecony.
Wizycie w Bychawie o tej porze roku oczywiście towarzyszy smród spalonego węgla. Ale to już taka nasza specjalność. Byliśmy zimą w Szczawnicy nie dało się wyjść na „świeże” powietrze.
Po spacerze zjedliśmy lody i wypiliśmy kawę w sympatycznej kawiarni Poczekalnia. Znamy takie miasteczka. W wielu nie ma nawet tego.

 

Reklamy

Nienawiść polska

Taki tekst:

Polska rezydentka w Szwecji: W Polsce nienawidzi się lekarzy, a w Szwecji wszyscy nas szanują i nikt nie oczekuje poświęcenia

i taki komentarz:

„W Polsce nienawidzi się lekarzy” – Bez przesady… W Polsce po prostu wszyscy się nienawidzą

I dużo w tym prawdy. Wielu ludzi nienawidzi nauczycieli, bo przecież nic nie robią, a wakacje mają płatne, wielu ludzi nienawidzi wszelkich społeczników, którzy walczą o lepsze miasta czy ochronę środowiska – ormowcy, donosiciele, ekoterroryści.  Nienawidzi się prawników, lekarzy, górników, rolników (bo nic nie robią, a płacą mały KRUS), nienawidzi się budowlańców, bo uważa się, że chcą nas orżnąć na cenie i materiałach itp. Problem taki, że wielu przedstawicieli nienawidzonych środowisk/zawodów też nienawidzi innych. Niejeden prawnik by chciał zedrzeć z klienta ile może, handlowiec by chciał sprzedać za wygórowaną cenę, górnik by chciał, żeby społeczeństwo dopłacało do jego kopalni itp. Po prostu żyjemy w kraju, gdzie każdy każdego chce zrobić w chuja. Zaufanie społeczne jest na dramatycznie niskim poziomi i to jest fakt.
Oliwy do ognia dolewa partia rządząca, której zależy na tym, żeby niszczyć elity (jakiekolwiek one są), bo te są w stanie zaszkodzić ich władzy. Wiadomo, rozproszone i skłócone grupy społeczne są łatwiejsze w manipulacji i się nie zjednoczą przeciwko reżimowi. Stalin to wiedział, Kim to wie…
Problem środowisk/ludzi atakujących lekarzy jest taki, że dziś lekarze są źli, ale jutro to wy możecie być tą elitą, którą trzeba „odsunąć od koryta”. Hydrauliku, weterynarzu, stolarzu, grzybiarzu – jutro to ty możesz być tym „koderastą” opłacanym przez Sorosa :)

ps. to se napisałem, nikt tego nie przeczyta, naród i tak pójdzie zagłosować na kogo trzeba, ale ja mogę spokojniej iść spać wiedząc, że sobie popisałem :))))

Samospalenie

Człowiek się podpalił. Ciekawe komentarze w internetach… Ciekawi mnie ile PIS jeszcze jest w stanie pociągnąć na tych esbekach. No i co następne? Bo to w końcu może się inwencja twórcza skończyć. Były świnie odrywane od koryta, potem islamskie zagrożenie, teraz są emerytury esbeckie. Co oni wymyślą?  

Atak nożownika w Stalowej Woli

Ło matko. Nie wierzę! Nożownik zabija ludzi w sklepie. Biały, nasz, Polak, katolik. Komentarze przeczytałem. Co Błaszczak na to?

Polak? Katolik? Czy Blaszczak juz jedzie? Kiedy katolicyzm zostanie prawnie zakazany w Polsce?

a wołał „Lulajże, Jezuniu” (?)

Brawo Polacy. W tym tygodniu spowodowali w Europie 46 wypadków samochodowych w których zginęło 9 osób. Plus do tego morderstwa w Polsce . Polacy góra. Muzułmanie w tym tygodniu nikogo nie zabili .Moga przyjechac do Polski i uczyć się.

No właśnie zbliża się weekend i święto trupa. Ile będzie ofiar śmiertelnych?

Wajrak

Znalazłem na fejsbuku. Wrzucę na pamiątkę po puszczy. Na fejsie zaginie w milionie postów.

 

 

Autorzy książek do repolonizacji!!!

Widać, że nie tylko media trzeba repolonizować, ale także pisarzy i to w dodatku polskich. To jest fragment książki dla dzieci. Darcie łacha z martyrologii polskiej to skandal. Repolonizować tego autora!!!

Najstarsza lipa w Polsce

Fejsbuk dostarczył, nie wiem co o tym sądzić:

W miejscowości Cielętniki niedaleko Częstochowy od siedmiuset lat rosła lipa. Powalił ją ostatnio wicher Ksawery, gdyż dendrologiczny Matuzalem był wielce osłabiony systematycznym podgryzaniem. Pątnicy z pielgrzymek na Jasną Górę przechodzących przez Cielętniki zapamiętale gryźli drzewo wierząc, że jego kora uśmierza ból zębów i generalnie poprawia stan zdrowotny jamy ustnej. Nie pomogły smołowanie ani ogrodzenie, każdego roku tłumy wpijały swe zęby w pień, kąsając go w uniesieniu i odmawiając przy tym modlitwy do św. Apolonii, niegdyś patronki cyrulików i balwierzy, dziś dentystów. To nie wydarzyło się pięćset, trzysta ani sto lat temu. To wydarzyło się w XXI wieku. W Polsce.

Nigdy tej lipy nie widziałem i już nie zobaczę. Z Cielętnik wywodzi się rodzina mojego ojca.

Rządy PIS

Internety dostarczyły takie newsy. I znów mój apel – repolonizujcie media! Będą media w rękach rządu to nie będzie pisania takich głupot. Ci ludzie (pogardliwie nazywani misiewiczami) muszą zarabiać wielkie pieniądze. To nie są świnie przy korcie. PO to były świnie przy korycie. To są ludzie, którzy ratują Polskę i budują jej wielkość. Oni są … Czytaj dalej

PIS – ukryta opcja islamska

To ja już nic nie rozumiem. Antyislamski, antyimigracyjny PIS chce islamską Turcję w UE. Rozumiem to tylko jako zamach na UE. pomożemy Turkom wejść do UE, a sami wyjdziemy z niej jako organizacji ‚zarażonej” islamem.

Albo PIS jest ukrytą opcją islamską. Tylko gada o bezpieczeństwie Polaców, tak na prawdę fundamentaliści katoliccy mają wiele wspólnego z fundamentalistami islamskimi. Razem im będzie raźniej. Będą wymyślać ustawy antyaborcyjne, antyprezerwatywowe czy jak w świetle prawa karać kobietę cieleśnie za nieposłuszeństwo.

Błaszczak w szpitalu

I właśnie po to potrzebna jest repolonizacja mediów. Media będą rządowe, to nie będą oczerniać ministra. On walczy o lepszą Polskę, on służy ojczyźnie i mu się należy królewskie traktowanie, on nie korzysta z przywilejów władzy.

Niemiecki fakt doniósł na polecenie Merkel i wklejam cały tekst, jako dowód bezpardonowej agresywnej propagandy niemieckiej mającej na celu ośmieszanie patriotycznego rzadu pis. I to nie prawda, że kolejki do lekarzy specjalistów są dłuższe. Tzn teraz są, bo lekarze zamiast pracować to strajkują. Jakby nie strajkowali, to by kolejek w ogóle nie było. Lekarze by się nudzili, dwóch pacjentów rano i nuda czekania. Ale nie. Obalić rząd chcą i nie robią.

. . . . . . . . . . . . . . . . .

Arogancja władzy – to było jedno z ulubionych sformułowań Mariusza Błaszczaka w czasie, gdy kierował opozycyjnym klubem PiS. Arogancją było niemal każde zachowanie kogoś z PO. – Rząd Donalda Tuska rządzi już sześć lat i zderza się z rzeczywistością. Nie sposób w Polsce dostać się już do lekarza, kolejki są coraz dłuższe – grzmiał Błaszczak w jednym z wywiadów dokładnie trzy lata temu.

Po trzech latach i półtora roku rządów PiS z dostaniem się do lekarzy nie jest lepiej. Szef MSWiA już jednak o tym nie mówi. Pewnie dlatego, że jego to nie dotyczy.

W poniedziałek pan minister trafił do szpitala. Nic poważnego – jak ustaliliśmy, to planowy zabieg laparoskopowego usunięcia pęcherzyka żółciowego, czyli jeden z najczęstszych zabiegów chirurgicznych. Tyle że w szpitalu MSWiA – z racji jego renomy – na miejsce na tym oddziale czeka się rok! W dodatku – jak donoszą nam zbulwersowani pracownicy szpitala – minister został na oddziale przyjęty jak król!

Dyrekcja szpitala witała ministra kwiatami. Oddział był obstawiony oficerami BOR, a po zabiegu minister trafił na specjalną salę VIP. Na korytarzach szpitala plotkuje się, że nawet łóżko do tej sali zostało specjalnie sprowadzone, bo szpital takimi nie dysponuje.

List do prezydenta Lublina

Taki mały wkurw, którego nikt nie przeczyta :)

List otwarty do Prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka.
Panie prezydencie. Czytałem, że miasto zabiera się w trybie pilnym za remont deptaka. Pozwolę sobie napisać mój sprzeciw. Nie zgadzam się, by publiczne pieniądze były wydawane na miejsce, które nie wymaga remontu.
Deptak jest w stanie niezłym. Mimo, że przeszedł remont wiele lat temu nie wygląda źle. Tragicznie natomiast wyglądają inne miejsca w mieście. Dziś byłem na spacerze na Podzamczu. To miejsce to tragedia i wygląda jak w upadłych państwach jak Somalia czy Burkina Faso. A jest to okolica z ogromnym potencjałem turystycznym i handlowym. Serce miasta.
Odkładanie remontu Podzamcza z dworcem PKS (miejscem, gdzie wielu turystów zaczyna swoją „przygodę” z miastem) na przyszłość i wydawanie pieniędzy na przyzwoicie wyglądający deptak jest nierozsądne!
Nie tylko podzamcze wymaga natychmiastowej poprawy. Tragicznie wygląda główna ulica miasta Krakowskie Przedmieście w części, której nie objął remont. Tragicznie wygląda ulica Chopina. Tragicznie wygląda Skłodowskiej-Curie.
Nie remontuje się czegoś, co funkcjonuje przyzwoicie, gdy ma się do remontu miejsca, które wyglądają kompromitująco.
Czytając opinie w internecie widać, że większość ludzi nie rozumie tego remontu. Chce Pan wygrać wybory samorządowe. Podejmując głupie decyzje zmniejsza Pan swoją szansę na wygraną i jednocześnie skazuje Pan miasto na wygraną PiS.

Podzamcze Panie Prezydencie wygląda tak:

Lepsza strona Podzamcza, mimo uroku, nie wygląda najlepiej

Ulice w centrum miasta

 

 

Krzczonowski Park Krajobrazowy

Blisko Lublina. Już tu byliśmy, ale jest tyle jeszcze ciekawych miejsc, że na pewno przyjedziemy tu jeszcze.
Okolica nie jest zbyt turystyczna. Brakuje szlaków, atrakcje nie są oznaczone, czasem trzeba szukać i błądzić. Coś tam niby się robi. Powstał jakiś szlak pieszo-rowerowy, ale trafiliśmy na dwie tabliczki i nie wiemy gdzie to się zaczyna, jak biegnie. Szlak zdaje się jednak biec głównymi traktami, nie pokazuje np. źródeł. W parku liczne są źródliska i te trzeba szukać, pytać. Tylko śmierdzące źródło jest oznakowane. Rezerwat Kamienny Wąwóz dostał tablicę, ale jak do niego dotrzeć ze wsi, z drogi głównej to nijak nie wiadomo, trzeba pytać ludzi. Przy samej drodze w Żukowie jest piękne, mocne źródło. Żadnej tabliczki nie ma. Jak ktoś nie będzie szukać to nie trafi. Miejsce jest mocno ukryte w zieleni.
Tym razem weszliśmy na Szabałową Górę. Formalnie to góra nie jest, bo to tylko 286 metrów npm, ale jest to ostaniec denudacyjny (cokolwiek to znaczy) i nawet ma formę górki, jest szczyt, sporo tam kamieni, głazów, no kiedyś, miliony lat temu mogło to górą być :)
Najpiękniejsze „znalezisko” to źródła rzeczki Olszanki. Ukryte w lesie, bardzo duże źródlisko, liczne „jeziorka” z których płynie woda. Piękne
Nie starczyło czasu na pozostałe atrakcje. W Żukowie pozostałości pałacu, zabudować folwarcznych. Ciekawie, ładnie, smutno, bo to wszystko sypie się i za 20 lat nic tu nie będzie.

Na koniec byliśmy w Krzczonowie. To smutna część wycieczki. Rzeczka, która wypływa z Krzczonowa jest obecnie regulowana. Bezsensowna inwestycja. Rzeka płynie przez łąki, nie zagraża domom, ryzyko powodzi żadne, zresztą to za mała rzeczka. Melioranci w imię pozornego modernizowania kraju niszczą kolejną piękną rzeczkę. Trwonią nasze pieniądze na działania pozbawione sensu i szkodliwe. Skandal. No, ale żyjemy w kraju, którego rząd chce regulować Wisłę. Brak mi słów… Byliśmy przy źródle tej rzeczki (jednym z wielu) przy szkole w Krzczonowie. Skarpa od strony szkoły zasypana śmieciami, syf. Widać, że spalane są tam śmieci w ogniskach na placu szkolnym.
W rzeczce opony, śmieci, butelki. To nie przeszkadza urzędnikom. Dziko płynąca rzeczka im przeszkadzała, że musieli skurwysyny ją uregulować…

 

 

Październik 2017
Pon W Śr C Pt S N
« Wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Tagi

100 lat planowania Afryka antysemityzm architektura Argentyna Bałtyk Berlin Biała Podlaska Białoruś Białystok Biebrza Biedronka biogazownie Biłgoraj Boliwia Brazylia brzydota budżet obywatelski Bug buspasy Bułgaria Bychawa Carnaval Sztukmistrzów celebryci Chełm Chile Chiny CSK Czechy Dania Decentralizacja deforestation demografia dobra zmiana Dolny Śląsk dresiarze edukacja Egipt ekologia emerytury energia estetyka faszyści filmy Francja galerie handlowe Gardzienice Gdańsk gospodarka Grecja GreenVelo GW górnictwo głupie helikoptery historia Holandia Hrubieszów imigracja Indie Indonezja Inne Brzmienia islam Japonia Jedzenie i picie kajaki Kambodża kamienie Kanada kapitalizm kapitał społeczny kapsle Katowice Kazimierz Dolny Kielce klimat KOD Korea kościół Kraków Kraśnik ksiądz poświęcił książki Kurpie lewactwo Litwa Londyn Lubelszczyzna Lublin Lubuskie Lwów mapy Marchew marihuana Mazowsze Mazury Małopolska media minimalizm Misiewicze Morawiecki muzyka nacjonalizm Narew Natura 2000 Niemcy Noc Kultury Obłęd narodu polskiego Olsztyn ONR osobiste Ostrołęka Ostrów Maz. OZE Parki Narodowe parkowanie Paryż patriotyzm Pawłowicz Pieniny PIS PKB PKP podatki Podkarpacie Podlasie Polesie polityka Polska w budowie polskie drogi Powstanie warszawskie Poznań praca prawactwo PRL przyjazne państwo przyroda przyszłość Puszcza Biała Puszcza Białowieska Pułtusk płace Płock Razem regulacje rzek reklama religia rewolucja rodzinne rolnictwo Rosja rowery Roztocze rośliny Rumunia rzeki Rzeszów samowystarczalność seks Siedlce Skierbieszowski Park Krajobrazowy smog Sopot susza Syria Szczawnica Szczecin Szlak Jana III Sobieskiego sztuka Szwecja Szyszko Słowacja terroryzm TTIP Uber Uchodźcy UE UK Ukraina umiarkowanie Urugwaj USA Warmia Warszawa Wielkopolska Wieprz wieś Wilno Wisła woda Wrocław wykresy wypadki drogowe węgiel Węgry Włocławek zabytki Zakopane Zamość zieleń miejska ZUS Ład przestrzenny Łotwa Łódź łódzkie Śląsk śmieci świętokrzyskie źródła